list-thumb

List Macieja Talagi do ARMA-PL

LIST DO ARMA-PL

Drodzy Scholarzy!

Idąc w ślady mo­ich zna­ko­mi­tych po­przed­ni­ków na sta­no­wi­sku Prezesa Stowarzyszenia ARMA-PL – Bartłomieja Walczaka i Krzysztofa Kruczyńskiego – po­sta­no­wi­łem na­pi­sać kilka słów pu­blicz­nie w związku z moją do­bie­ga­jącą końca, ostat­nią już ka­den­cją.

Ta chwila jest dla mnie bar­dzo do­nio­sła, bo koń­czy de­kadę (2009 – 2019) – czyli bez mała całe moje do­ro­słe ży­cie! – pod­czas któ­rej do­glą­da­nie spraw ARMA-PL sta­no­wiło nie­zwy­kle ważną część mo­ich co­dzien­nych za­jęć. Był to dla mnie czas bar­dzo in­ten­syw­nej na­uki, nie tylko je­śli cho­dzi o sztuki walki, ale także w dzie­dzi­nie umie­jęt­no­ści in­ter­per­so­nal­nych, pla­no­wa­nia i za­rzą­dza­nia cza­sem, urzę­do­wej pa­pie­ro­lo­gii, po­dej­mo­wa­nia trud­nych de­cy­zji, a na­wet me­dia­cji (sic!). Na prze­strzeni tych lat mia­łem oka­zję współ­pra­co­wać z wy­jąt­ko­wymi ludźmi, któ­rzy skła­dają się na na­szą spo­łecz­ność – szcze­gólne po­dzię­ko­wa­nia chcia­łem przy tym skie­ro­wać do człon­ków Sekcji Warszawskiej, któ­rzy wspie­rali (i na­dal wspie­rają) mnie setki razy uży­cza­jąc swo­jej pra­co­wi­to­ści, ini­cja­tywy, po­my­sło­wo­ści oraz za­raź­li­wego en­tu­zja­zmu, gdy te za­soby po mo­jej stro­nie za­czy­nały się wy­czer­py­wać, a także do obec­nych i by­łych człon­ków Zarządu ARMA-PL, w któ­rych za­wsze znaj­do­wa­łem nie­wzru­szoną opokę, gdy sprawy przy­bie­rały trudny ob­rót, a poza tym spraw­nych i peł­nych pa­sji li­de­rów swo­ich lo­kal­nych spo­łecz­no­ści DESW. Osobne wy­razy wdzięcz­no­ści na­leżą się także wspo­mnia­nym Bartłomiejowi Walczakowi i Krzysztofowi Kruczyńskiemu, bez któ­rych ARMA-PL zwy­czaj­nie ni­gdy by nie po­wstała, a ja nie miał­bym o czym te­raz pi­sać.

Jednak tak się zło­żyło, że obok ARMA-PL do przodu szło też moje ży­cie pry­watne, które w ciągu ostat­nich trzech lat przy­spie­szało szcze­gól­nie wy­raź­nie – w 2016 przy­szła na świat moja pierw­sza có­reczka, a w 2018 druga. Związane z tym prze­or­ga­ni­zo­wa­nie wielu aspek­tów mo­jej co­dzien­no­ści skut­kuje tym, że z co­raz więk­szym tru­dem przy­cho­dzi mi na­le­żyte zaj­mo­wa­nie się dzia­łal­no­ścią Stowarzyszenia. Stąd, zna­jąc zna­ko­mity po­ten­cjał oso­bowy ARMA-PL, je­stem prze­ko­nany, że nad­szedł naj­wyż­szy czas, żeby stery prze­jął ktoś, kto bę­dzie w sta­nie wnieść do roli Prezesa nie tylko pa­sję, ale także za­soby cza­sowe i men­talne ko­nieczne do tego, żeby po­kie­ro­wać na­szą ro­snącą spo­łecz­no­ścią w bar­dzo ostat­nio dy­na­micz­nie roz­wi­ja­ją­cym się świe­cie DESW.

Podczas nad­cho­dzą­cego Zjazdu sta­nie­cie w re­zul­ta­cie przed ko­niecz­no­ścią wy­ło­nie­nia no­wego Zarządu wraz z Prezesem. Jeśli mogę wtrą­cić w tej spra­wie swoje trzy gro­sze, to my­ślę, że jako uczest­nicy Walnego Zgromadzenia ARMA-PL po­win­ni­śmy wziąć pod uwagę na­stę­pu­jące wy­zwa­nia sto­jące przed nami w przy­szło­ści:

– zde­fi­nio­wa­nie na nowo roli ARMA-PL: jako sto­wa­rzy­sze­nia ba­da­czy i pro­mo­to­rów DESW dzia­ła­ją­cych pod jedną ban­derą (i nu­me­rem KRS)? Jako ogól­no­pol­skiego klubu spor­to­wego, w któ­rym wy­pra­co­wuje się jed­no­lity pro­gram na­ucza­nia, in­ter­pre­ta­cje lub spo­soby wspie­ra­nia uta­len­to­wa­nych za­wod­ni­ków? Jako organizacji-parasola uży­cza­ją­cej oso­bo­wo­ści praw­nej i fi­nan­so­wa­nia róż­nym ini­cja­ty­wom zwią­za­nym z DESW? A może przy­szłość wy­ma­gać bę­dzie wy­pra­co­wa­nia jesz­cze in­nego mo­delu dzia­łal­no­ści?

– ja­sne okre­śle­nie sta­tusu ini­cja­tyw ko­mer­cyj­nych wy­ro­słych na ba­zie daw­nych grup tre­nin­go­wych ARMA-PL: czy mają one pro­wa­dzić re­kru­ta­cję człon­ków Stowarzyszenia i prze­pro­wa­dzać eg­za­miny? Czy po­winny fi­gu­ro­wać na li­ście grup re­pre­zen­tu­ją­cych ARMA-PL?

– do­mknię­cie, w jedną lub drugą stronę, kwe­stii eg­za­mi­nów we­wnętrz­nych ARMA-PL: czy po­zo­sta­jemy przy obec­nym zróż­ni­co­wa­niu eg­za­mi­nów na Scholara, czy ra­czej szu­kamy ujed­no­li­ce­nia? Czy chcemy wpro­wa­dzić eg­za­miny na wyż­sze stop­nie lub kwa­li­fi­ka­cje in­struk­tor­skie? Jeśli cho­dzi o pro­bierz umie­jęt­no­ści, sku­piamy się na sku­tecz­no­ści we współ­cze­snej ry­wa­li­za­cji spor­to­wej, czy na ja­kichś in­nych aspek­tach bie­gło­ści szer­mier­czej?

– czy i ewen­tu­al­nie jak włą­czyć Stowarzyszenie do kon­ku­ren­cji o pu­bliczne środki fi­nan­sowe dla or­ga­ni­za­cji NGO lub spon­so­ring pry­watny?

Te wy­zwa­nia, rzecz ja­sna, nie mogą zo­stać roz­wią­zane przez to, ani żadne inne Walne Zgromadzenie. Rolą Zgromadzenia po­winno być więc ra­czej roz­ważne wy­bra­nie osób do Zarządu, tak aby mo­gły one sku­tecz­nie roz­wią­zy­wać te i inne pro­blemy.

Osobiście wie­rzę, że to się uda i, po­mimo pew­nej dozy smutku i me­lan­cho­lii zwią­za­nej z koń­cem mo­jej przy­gody z pre­ze­surą, z opty­mi­zmem pa­trzę na przy­szłość Stowarzyszenia. Z któ­rego zresztą nie zniknę prze­cież zu­peł­nie.

Do zo­ba­cze­nia w Warszawie!

Maciej Talaga,

Prezes SDESW ARMA-PL

SesjaKraków

ARMA-PL po uniwersytecku! Nasz wkład w wystawę i sesję naukową na UJ

Pod ko­niec ubie­głego roku nasi re­pre­zen­tanci z Krakowskiej Szkoł Fechtunku – Jakub Zabierowski i Maciej Hammer – byli za­an­ga­żo­wani w zwień­czone suk­ce­sem przed­się­wzię­cie po­pu­la­ry­za­cyjne za­ini­cjo­wane przez Jerzego Miklaszewskiego z grupy Silkfencing: wy­stawę pt. „Szable w dłoń! Szermierka sza­blą jako pol­skie dzie­dzic­two na­ro­dowe” (Muzeum UJ, Collegium Maius, Kraków).

Czytaj da­lej

smartcapture

IX Warszawskie Warsztaty Walki 2018 r.

© 2018 Bartosz Ciemniak

W dniach 29-30 wrze­śnia 2018 r. miała miej­sce ko­lejna od­słona Warszawskich Warsztatów
Walki (w skró­cie „W3”). Ta, od­by­wa­jąca się co roku, pod ko­niec wrze­śnia im­preza, jest
ogól­no­pol­skim zlo­tem fa­scy­na­tów i prak­ty­ków Dawnych Europejskich Sztuk Walki.
Jak na każ­dym W3, tak i na tej im­pre­zie nie za­bra­kło go­ści z za­gra­nicy. Przyjechali do nas
szer­mie­rze z Włoch, Francji, Słowacji oraz z Węgier. Międzynarodowa wy­miana do­świad­czeń, z
pew­no­ścią za­pro­cen­tuje w przy­szło­ści. Ponadto, pa­sjo­naci szer­mierki hi­sto­rycz­nej, ćwi­czący w
po­szcze­gól­nych klu­bach roz­rzu­co­nych po ca­łym kraju, mieli świetną oka­zję do spo­tka­nia się,
roz­mowy, wy­miany po­glą­dów i do­świad­czeń, a także do in­te­gra­cji.

Impreza od­by­wała się w bu­dynku hali spor­to­wej OSiR-u Targówek, przy ulica Michała
Ossowskiego 25. Rozpoczęcie na­stą­piło punk­tu­al­nie o 9.00. Po re­je­stra­cji i ode­bra­niu
pa­miąt­ko­wych ko­szu­lek, uczest­nicy mo­gli roz­po­cząć warsz­taty. Zajęcia prze­bie­gały w dwóch
rów­no­le­głych blo­kach i trwały trzy i pół go­dziny, od 10.00 do 13.30. Czas szybko mi­nął, a my
pra­wie nie za­uwa­ży­li­śmy zmę­cze­nia.

Pierwsze warsz­taty, pro­wa­dzone przez Pawła (Fiolnira) Adamca i Macieja Skórę trak­to­wały
o walce z uży­ciem tar­czy i mie­cza. W czę­ści teo­re­tycz­nej uczest­nicy wy­słu­chali bar­dzo cie­ka­wej
pre­lek­cji o ewo­lu­cji bu­dowy tar­czy oraz o tym, jak wpły­wała ona na me­tody walki. W czę­ści
prak­tycz­nej, skon­cen­tro­wano się na pod­sta­wo­wych za­sa­dach walki w kon­wen­cji po­je­dyn­ko­wej.
Można było do­wie­dzieć się, jaką po­zy­cję przyj­mo­wać z tar­czą, jak nią ak­tyw­nie pra­co­wać i jak za
jej po­mocą wią­zać i otwie­rać prze­ciw­nika.

Kolejne warsz­taty pro­wa­dzone były przez Rafała Kalusa z Akademii Szermierzy. Zajęcia te
po­zwo­liły w prak­tyce po­znać nieco taj­ni­ków „szkoły wło­skiej”. Nauczyliśmy się pod­sta­wo­wych
po­staw i dzia­łań. Podczas za­jęć szcze­gólną uwagę po­świę­cono pchnię­ciom za­my­ka­ją­cym.
Po prze­rwie obia­do­wej przy­szedł czas na tur­niej form hi­sto­rycz­nych, który po­le­gał na jak
naj­pięk­niej­szym i jak naj­bar­dziej efek­tow­nym za­pre­zen­to­wa­niu paru se­kwen­cji walki („form” czy
„zło­żeń” – wg ter­mi­no­lo­gii sta­ro­pol­skiej). Niestety, do ry­wa­li­za­cji przy­stą­piła tylko jedna para z
Poznania – Malwina Kołb wraz z Markiem Helmanem. Turniej od­był się w kon­wen­cji po­kazu.
Prezentacja była na na­prawdę wy­so­kim po­zio­mie. Nie trzeba chyba do­da­wać, kto zde­kla­so­wał
wszyst­kich prze­ciw­ni­ków…

Później, punkt 16.00, od­był się tur­niej dłu­giego mie­cza ko­biet. Pierwsze miej­sce, z 8
wy­gra­nymi star­ciami, za­jęła Joanna Koprowska z Akademii Szermierzy. Drugie miej­sce, z 5
wy­gra­nymi star­ciami, na­leży do Malwiny Kołb z ARMA-PL Poznań.
Równolegle do dwóch po­wyż­szych punk­tów pro­gramu, od­była się tzw. „otwarta sala”. Jej
idea po­le­gała na tym, że szer­mie­rze mo­gli swo­bod­nie po­roz­ma­wiać i wy­mie­nić się po­glą­dami,
do­świad­cze­niem czy wresz­cie sta­nąć do przy­ja­ciel­skich po­je­dyn­ków. Była to świetna oka­zja do
zdo­by­cia no­wych do­świad­czeń oraz po­zna­nia róż­nych me­tod tre­nin­go­wych .

Maciej Kwiek zor­ga­ni­zo­wał próbny tur­niej tzw. „walki cią­głej”. Z tą kon­wen­cją za­wo­dów
ze­tknął się na wy­jeź­dzie w Szwecji. Andrzej Ciemniak na­to­miast za­pre­zen­to­wał me­tody tre­ningu
walki bloss­fech­ten, czyli walki bez uzbro­je­nia ochron­nego.
Miłym uroz­ma­ice­niem oka­zało się sta­no­wi­sko do cięć ostrą bro­nią. Na po­dwó­rzu, za
bu­dyn­kiem cię­li­śmy glinę i drew­niane witki.

Następnie, mię­dzy 18.00 a 20.00, od­było się „Fechtschule”. W ra­mach tej szla­chet­nej
ry­wa­li­za­cji, uczest­nicy mo­gli w cza­sie walki wy­pró­bo­wać nowo wy­uczone tech­niki lub też po­pi­sać
się swym kunsz­tem szer­mier­czym. Zwyciężyć miała osoba, która, zda­niem sa­mych uczest­ni­ków,
wy­ka­zała się naj­więk­szym po­lo­tem oraz umie­jęt­no­ściami. Uznanie wy­raża się po­przez wrę­cza­nie
bia­łych ka­mieni wy­róż­nia­ją­cym się uczest­ni­kom. Fechtschule wy­grali ex aequo Maciej Kwiek z
ARMA-PL Poznań oraz Jędrzej Jakubowski z ARMA-PL Warszawa. Wręczany zgod­nie z tra­dy­cją,
laur dla naj­lep­szego szer­mie­rza zo­stał prze­cięty na pół.

Po dniu peł­nym wra­żeń, krótko po 21.00, uczest­nicy prze­nie­śli się do jed­nego z pra­skich
lo­kali, by tam, wśród kli­ma­tycz­nego na­stroju pi­jąc do­sko­nałe trunki, po­grą­żać się w roz­mo­wach
i ga­wę­dach.

Drugi dzień wy­peł­nił tur­niej dłu­giego mie­cza męż­czyzn. Rozpoczął się o go­dzi­nie 9.00. W
szranki sta­nęło czter­dzie­stu ośmiu za­wod­ni­ków z Polski i za­gra­nicy. Walczących po­dzie­lono na
sześć grup, po ośmiu szer­mie­rzy w każ­dej. Po fa­zie gru­po­wej przy­szedł czas na fazę pu­cha­rową.
Poziom walk był wy­soki, tak samo jak po­ziom emo­cji im to­wa­rzy­szący. Po za­żar­tych bo­jach,
wy­ło­niło się w końcu po­dium; i tak, na miej­scu trze­cim zna­lazł się Federico Dall'Olio z Włoskiego
klubu Sala d-arme dell' Appeso; miej­sce dru­gie za­jął Maciej Kwiek Z ARMA-PL Poznań;
na­to­miast po wy­rów­na­nym i za­ja­dłym po­je­dynku fi­na­ło­wym zwy­cięzcą oka­zał się był Antoni
Olbrychski z Akademii Szermierzy. Wszystkim wal­czą­cym – ser­decz­nie gra­tu­lu­jemy! Kolejne W3
już za rok! Nie mo­żemy się do­cze­kać.

IMG_5794

SDESW APMA-PL Warszawa na “Skrzydłach Chwały”

© 2018 Karolina Bielawska, Agnieszka Kołodziej, Konrad Świderek

W war­szaw­skim Forcie Bema 8-9 wrze­śnia 2018r. od­był się II pik­nik ro­dzinny: pt. „Polska – Skrzydła Chwały” zor­ga­ni­zo­wany przez fun­da­cję Skrzydła Chwały. Podczas tej im­prezy mie­li­śmy oka­zję za­pre­zen­to­wać swój kunszt szer­mier­czy, a także po­dzie­lić się z ze­bra­nymi wie­dzą na te­mat Dawnych Europejskich Sztuk Walki.

W pik­niku oprócz nas wzięły udział grupy re­kon­struk­cyj­ne­zaj­mu­jące się okre­sem XVI-XVII w. oraz rę­ko­dziel­nicy spe­cja­li­zu­jący się w wier­nym od­twa­rza­niu kul­tury ma­te­rial­nej. Na róż­no­ra­kich sto­iskach można było za­opa­trzyć się w bi­żu­te­rię, na­czy­nia a na­wet szma­ciane lalki. Na im­pre­zie po­świę­co­nej mi­li­ta­riom nie mo­gło, rzecz ja­sna, za­brak­nąć Jednostki Wojska Polskiego, Wojska Obrony Terytorialnej oraz fun­da­cji Sprzymierzeni z GROM.

Z ra­do­ścią za­uwa­ży­li­śmy, że na­sze sto­isko, jak zwy­kle, cie­szyło się du­żym za­in­te­re­so­wa­niem. Zebranym dzie­ciom i do­ro­słym opo­wia­da­li­śmy o na­szej dzia­łal­no­ści oraz o pro­wa­dzo­nych ba­da­niach, ma­ją­cych na celu od­ro­dze­nie DESW w Polsce i Europie. Na sce­nie wy­gło­si­li­śmy pre­lek­cje po­łą­czone z po­ka­zami walki mie­czem dłu­gim, walkę tech­niką pół­mie­cza i z uży­ciem szty­letu. Zaprezentowaliśmy też walki ra­pie­rem, w tym z za­sto­so­wa­niem le­waka i pu­kle­rza. Szczęk upa­da­ją­cej na scenę w fer­wo­rze walki broni wy­wo­ły­wał grom­kie okla­ski licz­nej publiczności.Całość zwień­czy­li­śmy po­ka­zami wol­nych walk.

Trzeba przy­znać, że­prze­ży­li­śmy praw­dziwe ob­lę­że­nie mło­dych „szer­mie­rzy”. Mające od­być się warsz­taty walki na broń bez­pieczną go-now prze­ro­dziły się w otwartą arenę, gdzie dzieci chęt­nie pró­bo­wały swo­ich sił. Oczywiście by­li­śmy na to przy­go­to­wani. Sparingi od­by­wały się pod nad­zo­rem do­świad­czo­nych Scholarów, a uczest­nicy prócz bez­piecz­nej broni do­sta­wali ma­ski szer­mier­cze. Dzięki temu na­wet naj­bar­dziej za­cie­kłe star­cia nie skoń­czyły się żad­nymi po­waż­niej­szymi ob­ra­że­niami.

W tym sa­mym cza­sie, ro­dzice (o ile nie od­da­wali się po­je­dyn­kom z pociechami)chętnie wy­py­ty­wali o za­ję­cia dla swo­ich dzieci i otrzy­my­wali szcze­gó­łowe in­for­ma­cje, a także do­wia­dy­wali się wię­cej o broni któ­rej uży­wamy pod­czas tre­nin­gów, oraz o ce­lach, które nam przy­świe­cają. Na sto­liku przy na­mio­cie można było po­dzi­wiać nasz oręż, a na­wet pod bacz­nym okiem scho­la­rów, spraw­dzić, jak broń biała leży w ręce i czy wy­star­czy sił do jej utrzy­ma­nia i prost­szych ru­chów.

Tak spę­dzi­li­śmy piękny, wrze­śniowy week­end, w któ­rym po­goda do­pi­sała tak samo jak na­sze hu­mory.

Do Salutu!

— —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  — —
*Uczestnicy i za­da­nia: Konrad Świderek (or­ga­ni­za­tor); Karolina Bielawska, Marcin Czarnecki, Adam Drozdziel, Jędrzej Jakubowski, Michał Jeliński, Krzysztof Janus, Jarosław Kryczyk, Andrzej Kurczyński, Krzysztof Markowski, Daniel Pawlak (po­kazy), Michał Graniewski, Krzysztof Kołeczko, Michał Jasionowski, Jakub Mierzejewski, Wojciech Klimek, Agnieszka Kołodziej, Marcin Prokop, Jacek Raczyński, Joanna Szadkowska, Rafał Świerkot, Janusz Wieczorek (sto­isko); Michał Bargiełowski, Bruno Biernacki, Barbara Bik, Piotr Wyszyński (zdję­cia i filmy).

Image9 - Kopia

Piknikowy Maj w Sekcji Warszawskiej

© 2018 Karolina Bielawska, Agnieszka Kołodziej, Konrad Świderek

Majówka to czas wy­tchnie­nia i re­laksu. Jednakże dla war­szaw­skiej sek­cji Stowarzyszenia ARMA-PL oraz dla Młodzieżowego Klubu Szermierki Dawnej „Szampierz” był to czas wy­tę­żo­nej pracy i udzie­la­nia się w róż­nego ro­dzaju im­pre­zach i wy­da­rze­niach kul­tu­ral­nych. Jak za­wsze roz­po­wszech­nia­li­śmy wie­dzę o daw­nych eu­ro­pej­skich sztu­kach walki, dzie­li­li­śmy się na­szą pa­sją i ra­do­ścią tre­no­wa­nia.

Dwór Króla Zygmunta III Wazy

W Szkole Podstawowej nr 206 przy ulicy Bartniczej 2 w Warszawie w dniach 12 i 26 maja 2018 od­były się dwa wy­da­rze­nia pro­jektu Dwór Króla Zygmunta III Wazy – re­kon­struk­cja wy­da­rzeń hi­sto­rycz­nych. Ta im­preza zor­ga­ni­zo­wana zo­stała przez Koło Ogólnopolskiego Związku Dużych Rodzin 3+, zrze­sza­ją­cego ro­dziny wie­lo­dzietne z dziel­nicy Targówek. Pierwsze spo­tka­nie było wpro­wa­dze­niem w taj­niki szer­mierki, oswa­ja­niem się z bro­nią i pierw­szą oka­zją do spró­bo­wa­nia swo­ich sił w czyn­nej walce. Drugie spo­tka­nie po­świę­cone było przy­go­to­wa­niom do bi­twy i za­po­zna­niu się z pierw­szymi chwy­tami hi­sto­rycz­nych za­pa­sów.

Nie za­bra­kło rów­nież po­rząd­nej dawki wie­dzy hi­sto­rycz­nej. Dzieci po­zna­wały mię­dzy in­nymi zwy­czaje pa­nu­jące na Dworze Króla Zygmunta III Wazy. Oprócz tego mali kan­dy­daci na ry­ce­rzy two­rzyli zbroje hu­sar­skie, ma­lo­wali herby, a także mo­gli zbu­do­wać wła­sny, drew­niany pi­sto­let, który do złu­dze­nia przy­po­mi­nał te uży­wane przez na­szych sta­ro­pol­skich przod­ków.

Warsztaty po­świę­cone walce cie­szyły się, ku na­szej ogrom­nej ra­do­ści, du­żym po­wo­dze­niem. Dzieci oka­zały się wdzięcz­nymi słu­cha­czami i skru­pu­lat­nie wy­ko­ny­wały za­da­nia in­struk­to­rów, ale nie ma co się oszu­ki­wać, naj­więk­sze uśmie­chy po­ja­wiały się na twa­rzach pod­opiecz­nych, gdy mo­gli do­tknąć praw­dzi­wej, sta­lo­wej broni, a na­wet za­dać nią cios! Dużym za­in­te­re­so­wa­niem cie­szyły się spon­ta­niczne walki z in­struk­to­rami w trak­cie przerw. Nasi zna­ko­mici szer­mie­rze do­świad­czyli zma­so­wa­nego ataku ma­łych adep­tów sztuk szer­mier­czych i z god­no­ścią „prze­grali” to star­cie. Jak ma­wiali sta­ro­żytni „Nec Hercules con­tra plu­res”.

Cała im­preza za­koń­czyła się bi­twą, która od­była się w Parku Bródnowskim. Była to im­preza to­wa­rzy­sząca wiel­kiemu, wy­da­rze­niu – Warszawskiemu Turniejowi Rycerskiemu o sza­blę Króla Zygmunta III Wazy, or­ga­ni­zo­wa­nego przez Dom Kultury Świt.


Dni SGGW oraz Całkonalia

Sekcja Warszawska ARMA-PL go­ściła 19 maja 2018 na dniach SGGW od­by­wa­ją­cych się w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, oraz 24 maja 2018 na Całkonaliach ma­ją­cych miej­sce na Politechnice Warszawskiej.

Podczas tych co­rocz­nych im­prez zor­ga­ni­zo­wa­li­śmy po­kazy sku­pione wo­kół te­matu: „Archeologia ru­chu, czyli jak od­bu­do­wać utra­cone eu­ro­pej­skie sys­temy walki bro­nią”. Prezentowaliśmy także walki mie­czem dłu­gim wg. szkoły nie­miec­kiej Johannesa Liechtenauera i jego na­stęp­ców.

Na po­czątku wy­gło­si­li­śmy pre­lek­cje po­świę­cone na­szej dzia­łal­no­ści i ba­da­niom ma­ją­cym na celu od­ro­dze­nie DESW w Polsce i Europie. Następnie za­pre­zen­to­wa­li­śmy układy walk w pa­rach, ma­jąc na celu zo­bra­zo­wa­nie nauk mi­strzów za­war­tych w śre­dnio­wiecz­nych trak­ta­tach. Widzowie do­wie­dzieli się mię­dzy in­nymi jak utrzy­my­wać od­po­wied­nie tempo i dy­stans w walce, oraz jak wy­glą­dają w za­sto­so­wa­niu tech­niki ataku i kontr­ataku. Zwieńczeniem po­kazu były wolne walki.

Studenci po­pi­sali się fre­kwen­cją lep­szą, niż na obo­wiąz­kowe wy­kłady, a do tego wczuli się w kli­mat śre­dnio­wie­cza. Nasz wy­si­łek rów­nież zo­stał do­ce­niony i za po­kazy zo­sta­li­śmy na­gro­dzeni grom­kimi bra­wami.

Dopisało także za­in­te­re­so­wa­nie tre­nin­gami, a stu­denci i po­zo­stali wi­dzo­wie z za­cie­ka­wie­niem oglą­dali nasz oręż. Pogoda nam do­pi­sała, tak samo jak na­sze hu­mory, mimo no­sze­nia nie­przy­sto­so­wa­nego do wy­so­kich tem­pe­ra­tur sprzętu. Pot lał się z nas stru­mie­niami nie tylko w związku z wy­sił­kiem fi­zycz­nym.

Miłym ak­cen­tem było za­pro­sze­nie na­szych re­pre­zen­tan­tów na grilla zor­ga­ni­zo­wa­nego przez stu­dencką brać.
Tak wła­śnie za­koń­czył się pra­co­wity maj.

Do Salutu!

— —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  — —
*Uczestnicy i za­da­nia: Konrad Świderek (or­ga­ni­za­tor); Marcin Czarnecki, Jędrzej Jakubowski, Krzysztof Janus, Krzysztof Kołeczko, Agnieszka Kołodziej, Natalia Malik, Jacek Raczyński, Joanna Szadkowska, Maciej Talaga, Janusz Wieczorek, Jakub Wrzalik (po­kazy lub lek­cje dla dzieci); Barbara Bik, Michał Graniewski, Piotr Wyszyński (zdję­cia i filmy).

Prawdy i mity o szermierce średniowiecznej w grach komputerowych

Nasi przed­sta­wi­ciele z ARMA-PL Kraków oraz ich to­wa­rzy­sze z Grupy Silkfencing na­wią­zali współ­pracę z ser­wi­sem TVGry.pl i na­krę­cili ma­te­riał edu­ka­cyjny oma­wia­jący różne aspekty daw­nej szer­mierki w opar­ciu o ob­raz tej sztuki walki kre­owany przez gry kom­pu­te­rowe. Szczerze po­le­camy, bo film jest wartki, przy­stępny dla la­ików oraz – co szcze­gól­nie ważne – rze­telny.

Relacja z konferencji „Fight Books in Comparative Perspective” w Solingen, 9-10 listopada 2017

© 2017 Bartłomiej Walczak

Solingen

Urocza sta­rówka Solingen

Położone na północnym-zachodzie Niemiec, kil­ka­dzie­siąt ki­lo­me­trów od ho­len­der­skiej gra­nicy Solingen od śre­dnio­wie­cza sły­nie w świe­cie jako miej­sce pro­duk­cji naj­wyż­szej ja­ko­ści kling, po­cząw­szy od no­ży­ków spo­żyw­czych i scy­zo­ry­ków aż po kordy, mie­cze i ra­piery. Na obrze­żach jego uro­kli­wej biało-szaro-zielonej sta­rówki stoi Klingesmuseum, w któ­rym od­wie­dza­jący może po­dzi­wiać po­kaźną ko­lek­cja ostrzy z róż­nych stron świata i epok, a w bi­blio­tece re­zy­duje po­nad dwa­dzie­ścia trak­ta­tów szer­mier­czych, w tym jedno z bo­ga­tych wy­dań Thibault. Tamże, dzięki uprzej­mo­ści dr Isabell Immel praz dr Sixta Wetzlera, mie­li­śmy wielką przy­jem­ność spo­tkać się w dniach 9-10 li­sto­pada 2017 roku w gro­nie ba­da­czy z ca­łego świata, aby wy­mie­niać wie­dzę oraz opi­nie w ra­mach kon­fe­ren­cji „Fight Books in Comparative Perspective”.

Czytaj da­lej

DSC_1968

Byliśmy na Comic Con II Fall Edition w Warszawie*

© 2017 Karolina Bielawska, Agnieszka Kołodziej, Konrad Świderek

W week­end 24-26.11.2017 Warszawska Sekcji SDESW ARMA-PL oraz Młodzieżowy Klub Szermierki Dawnej „Szampierz” mieli za­szczyt uczest­ni­czyć w war­szaw­skim Comic Con od­by­wa­ją­cym się w Międzynarodowym Centrum Targowo-Kongresowym „Ptak Warsaw EXPO” w pod­war­szaw­skim Nadarzynie.

Około 10.00 do­tar­li­śmy na miej­sce im­prezy. Poruszanie się po tak wiel­kich im­pre­zach jak Comic Con za­wsze jest pew­nego ro­dzaju wy­zwa­niem wy­ma­ga­ją­cym orien­ta­cji w te­re­nie. Zawiodła tro­chę in­for­ma­cja i na­szego miej­sca szu­ka­li­śmy kilka mi­nut wię­cej niż za­kła­da­li­śmy. Na miej­scu cze­kała nas nie­miła nie­spo­dzianka. Nasze sto­isko oka­zało się ka­wał­kiem go­łej pod­łogi. Jak zwy­kle za­cho­wa­li­śmy zimną krew i wspi­na­jąc się na wy­żyny lo­gi­styki i im­pro­wi­za­cji zde­cy­do­wa­li­śmy się na wy­sła­nie mi­sji ra­tun­ko­wej do Castoramy po stół i czer­wone płótno.

Po przy­go­to­wa­niu god­nie re­pre­zen­tu­ją­cego nas miej­sca ru­szy­li­śmy w bój pro­mo­wa­nia na­szych war­to­ści i pre­zen­to­wa­nia umie­jęt­no­ści szer­mier­czych.

Podczas tego wy­da­rze­nia za­pre­zen­to­wa­li­śmy po­kazy walki szty­le­tem, mie­czem dłu­gim oraz kilka tech­nik z walki pół­mie­czem i za­pa­sów. Przygotowaliśmy rów­nież sto­isko, na któ­rym pro­mo­wa­li­śmy dzia­łal­ność Stowarzyszenia.

Uczestnicy Comic Conu mo­gli po­roz­ma­wiać z na­szymi re­pre­zen­tan­tami, któ­rzy chęt­nie od­po­wia­dali na wszyst­kie py­ta­nia. Ponadto za­in­te­re­so­wani mo­gli obej­rzeć nieco broni zgro­ma­dzo­nej na sto­isku. Niektórzy na­wet ro­bili so­bie zdję­cia.

Nie obyło się bez potu, si­nia­ków i jed­nej chwa­leb­nej rany u Krzyśka Markowskiego. Za to nie było łez, a tylko do­bra za­bawa.

Nasi wi­dzo­wie do­stali po­rządną dawkę wie­dzy na te­mat broni, hi­sto­rii szer­mierki oraz na­szej dzia­łal­no­ści. Na twa­rzach zgro­ma­dzo­nych go­ści, kiedy, wi­dzieli na żywo za­żarte star­cia do­świad­czo­nych szer­mie­rzy i iskry sy­piące się z broni, nie­odmien­nie go­ściło zdu­mie­nie, które szybko prze­cho­dziło w uzna­nie.

Każdy po­kaz był na­gra­dzany przez wi­dzów bu­rzą za­słu­żo­nych okla­sków. Na szcze­gólną uwagę za­słu­gi­wał opra­co­wany przez Konrada Świderka i Piotra Grygla układ szer­mier­czy pre­zen­to­wany pod­czas walki tech­ni­kami pół­mie­czo­wymi, w wy­ko­na­niu Krzysztofa Janusa i Jędrzeja Jakubowskiego.

Uwagę ze­bra­nych przy­kuł rów­nież po­chód na­szego kwiatu ry­cer­stwa po­prze­dza­jący po­kazy, wzbo­ga­cony mu­zycz­nym akom­pa­nia­men­tem w wy­ko­na­niu Marcjanny Magdaleny z ze­społu Dziwoludy oraz sta­łego już uczest­nika na­szych ak­tyw­no­ści pro­mo­cyj­nych – Marka Dybiżbańskiego. Serdecznie im dzię­ku­jemy. Muzyka na żywo to­wa­rzy­szyła nam też pod­czas po­ka­zów, co do­da­wało im nie­sa­mo­wi­tego kli­matu.

Na sa­mym Comic Con duże wra­że­nie na nas zro­biło sta­ran­nie przy­go­to­wane mia­steczko Postapokaliptyczne, wy­stawa Star Wars, a także Wioska Wikingów. Spotkaliśmy rów­nież sta­rych zna­jo­mych z po­przed­nich even­tów – Kingę Spyrę i Marka Waśko z firmy „Blondynki też grają” oraz ekipę ob­słu­gu­jącą mi­strzo­stwa Polski sa­mo­cho­dów ste­ro­wa­nych ra­diem (po raz ko­lejny po­le­camy szkółkę RC Płochocin).

Nasze sto­isko cie­szyło się tak dużą po­pu­lar­no­ścią, że już w so­botę za­bra­kło nam ulo­tek. Na szczę­ście nie za­bra­kło nam sił i hu­moru. Co prawda na­tłok obo­wiąz­ków nie po­zwo­lił nam przy­bić piątki Pameli Anderson, ale po­czu­cie wy­peł­nio­nej mi­sji re­kom­pen­so­wało nam wszystko pod­czas tych wy­cień­cza­ją­cych trzech dni.

Zapraszamy do obej­rze­nia zdjęć i na­grań z tego wy­da­rze­nia.

Mamy na­dzieje na wię­cej ta­kich wy­zwań i wra­żeń, je­ste­śmy na nie go­towi.

Do sa­lutu!

— —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  — —
*Uczestnicy i za­da­nia: Konrad Świderek (or­ga­ni­za­to­r); Marcin Czarnecki, Jędrzej Jakubowski, Krzysztof Janus, Krzysztof Markowski, Hubert Mroziński, Andrzej Kurczyński, Krzysztof Kołeczko, Piotr Paprzycki, Joanna Szadkowska, Janusz Wieczorek, Jakub Wrzalik (po­kazy); Michał Bargiełowski, Ada Bernaciak, Bruno Biernacki (zdję­cia); Karolina Bielawska, Ewelina Cieśla, Karolina Hołysz, Natalia Malik, Jakub Mierzejewski (po­moc przy or­ga­ni­za­cji i ogólne wspar­cie).

w3 2017

Warszawskie Warsztaty Walki – W3. Rejestracja ruszyła

Szermierzu!

Warszawka Sekcja ARMA-PL w dniach 30.09-1.10.2017 po raz ósmy ma za­szczyt za­pro­sić wszyst­kich mi­ło­śni­ków Dawnych Europejskich Sztuk Walki na praw­dziwą ucztę emo­cji. Przygotowaliśmy dla Was do wy­bór z dwóch warsz­ta­tów, drugą edy­cję Turnieju Form Historycznych, otwartą prze­strzeń wy­miany do­świad­czeń, Fechtschule i Turniej Miecza Długiego, który w tym roku jest czę­ścią Historical Fencing Leauge FEDER 2017. 

Zapraszamy!

Nius720x380 (2)

Konwentowy weekend w Sekcji Warszawskiej: Animatsuri 2017 & Bazyliszek 2017*

© 2017 Konrad Świderek, Jędrzej Jakubowski

22-23 lipca 2017 człon­ko­wie Sekcji Warszawskiej mieli przy­jem­ność uczest­ni­czyć w dwóch war­szaw­skich even­tach: Festiwalu Kultury Japońskiej „Animatsuri 2017” zor­ga­ni­zo­wa­nym przez Stowarzyszenie Entuzjastów Japońskiej Kultury Popularnej „Animatsuri” oraz Fantastycznym Festiwalu Gier Bez Prądu „Bazyliszek 2017” przy­go­to­wa­nym przez Stowarzyszenie „Awangarda”.

„Animatsuri 2017”
Z oka­zji Festiwalu Kultury Japońskiej „Animatsuri 2017” przy­go­to­wa­li­śmy po­kaz walki dłu­gim mie­czem bez opan­ce­rze­nia (Blossfechten), po­prze­dzony krótką pre­lek­cją o tak­tyce i tech­nice po­słu­gi­wa­nia się tą bro­nią we­dług nie­miec­kiej szkoły fech­tunku. Opowiedzieliśmy o idei dy­stan­sów i in­ten­cji ataku (for, in­dens, nah), za­pre­zen­to­wa­li­śmy parę tech­nik oraz oba­li­li­śmy kilka po­pu­lar­nych mi­tów (m.in. o nie­wy­obra­żal­nym cię­ża­rze mie­czy). Następnie nasi szer­mie­rze sto­czyli kilka po­je­dyn­ków, po­ka­zu­jąc jak wy­gląda walka „w prak­tyce”.

Dziękujemy or­ga­ni­za­to­rom za za­pro­sze­nie, a wi­downi – która wy­jąt­kowo do­pi­sała – za uwagę, aplauz i liczne py­ta­nia po po­ka­zie. Polecam też na­szą ga­le­rię zdjęć i na­gra­nie z tego eventu.

„Bazyliszk 2017”
Podczas Fantastycznego Festiwalu Gier Bez Prądu „Bazyliszk 2017” przy­szy­ko­wa­li­śmy kilka atrak­cji: pre­lek­cję, po­kaz oraz warsz­taty z walki dłu­gim mie­czem bez opan­ce­rze­nia (Blossfechten).

W trak­cie pre­lek­cji pt. „Jak za­bić wiedź­mina” – czyli o szer­mierce w grach kom­pu­te­ro­wych przez pry­zmat nie­miec­kiej szkoły fech­tunku Hubert Mroziński i Ewelina Cieśla opo­wie­dzieli uczest­ni­kom o naj­częst­szych błę­dach szer­mier­czych, z któ­rymi spo­ty­kamy się w grach kom­pu­te­ro­wych. Wystąpienie było po­parte wi­zu­ali­za­cją przy­kła­dów z po­pu­lar­nych ty­tu­łów.

Pokaz walki dłu­gim mie­czem bez opan­ce­rze­nia (Blossfechten) prze­pro­wa­dzi­li­śmy w spraw­dzony spo­sób. Na po­czą­tek opo­wie­dzie­li­śmy w kilku sło­wach o sys­te­mie walki, tech­ni­kach i tak­tyce, a na­stęp­nie za­pre­zen­to­wa­li­śmy krót­kie star­cia po­mię­dzy szer­mie­rzami.

Odbywające się po po­ka­zie warsz­taty wzbu­dziły za­in­te­re­so­wa­nie kon­wen­to­wi­czów. Podczas trwa­ją­cej po­nad go­dzinę na­uki uczest­nicy po­znali pra­wi­dłowy spo­sób po­ru­sza­nia się w walce, a także ude­rze­nia obe­rhau, unter­hau i pchnię­cie.

Na ręce or­ga­ni­za­to­rów skła­damy po­dzię­ko­wa­nia za moż­li­wość uczest­nic­twa w tym wy­da­rze­niu. Uczestnikom dzię­ku­jemy za za­in­te­re­so­wa­nie i uwagę oraz za­chę­camy do tre­nin­gów w SDESW ARMA-PL w se­zo­nie 2017/2018. Zapraszamy też do obej­rze­nia zdjęć i na­grań z tego eventu.

— —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  — —
*Uczestnicy i za­da­nia: Konrad Świderek (or­ga­ni­za­tor); Krzysztof Janus, Krzysztof Kołeczko, Andrzej Kurczyński, Daniel Pawlak, Joanna Szadkowska, Jakub Wrzalik (po­kazy); Ewelina Cieśla, Hubert Mroziński (pre­lek­cja); Michał Bargiełowski, Michał Jasionowski, Jarek Kryczyk, Natalia Malik oraz Jakub Mierzejewski (po­moc przy or­ga­ni­za­cji i ogólne wspar­cie).