4 Zawieszenia


© 2006 Bartłomiej Walczak

Zawieszenia (hengen) są jedną z podstawowych koncepcji w sztuce walki długim mieczem u Liechtenauera.

Zawieszeniem nazywamy taką pozycję miecza, w której sztych znajduje się powyżej albo poniżej jelca i wymierzony jest w ciało przeciwnika. Wyróżniamy cztery zawieszenia – dwa górne i dwa dolne, po jednym z każdej strony. Glosatorzy przyrównują je do postaw pługa i wołu, ale z uważnej lektury wynika, że termin zawieszenie obejmuje raczej koncepcję sztychu skierowanego w przeciwnika, niż tylko konkretne postawy.

Postawa wołu w traktacie Solthurnera (ok. 1470), jednocześnie jedno z dwóch górnych zawieszeń.

Postawa wołu w traktacie Solthurnera (ok. 1470), jednocześnie jedno z dwóch górnych zawieszeń.

Postawa pługa w traktacie Solthurnera, jedno z dwóch dolnych zawieszeń.

Postawa pługa w traktacie Solthurnera, jedno z dwóch dolnych zawieszeń.

Döbringer mówi nam, że do zawieszeń przechodzi się z podstawowych czterech uderzeń oraz postaw. Radzi też, abyśmy wszelkie ataki i akcje obronne kończyli ze sztychem wymierzonym w przeciwnika, a jeśli nie jest to możliwe, to żeby po każdej obronie przechodzić do zawieszenia. Daje nam to możliwość wykonania ataku wyprzedzającego, jeśli przeciwnik zaniedba swoją własną obronę.

Zawieszenia zamykają cztery podstawowe linie ataku i przejście do zawieszenia, czy to poprzez zwykłe przejście z innej postawy, czy też jako uderzenie albo pchnięcie, może stanowić akcję obronną.

Ważne jest zrozumieć, że zawieszeniem jest każda postawa, w której sztych znajduje się ponad jelcem i wznosi się w kierunku przeciwnika (dolne zawieszenie) albo pod jelcem i opada (górne zawieszenie). Nie zależy to od tego, czy ręce są wyprostowane, czy nie, ani też od odległości dłoni i miecza od ciała. Tym samym można uznać, że postawa długiego sztychu (langort) także jest dolnym zawieszeniem.

Ćwiczenie intuicyjnego przechodzenia do zawieszeń jest bardzo dobrym wstępem do opanowania pracy na mieczu.

Ćwiczenia

Uderzenie kończone w zawieszeniu

Zaczynając z pozycji vom Tag wykonujemy z krokiem zwyczajne ukośne uderzenie górne lub dolne i zamiast zataczać pełny łuk, kończymy je odpowiednio w dolnym lub górnym zawieszeniu. Jest to najkrótsze i najszybsze (a jednocześnie najsłabsze) z uderzeń, jakie możemy zadać. Przeważnie wykorzystywane jest jako parowanie/odsunięcie (versetzen).

Seria uderzeń kończonych w zawieszeniu

Uderzamy kolejno raz za razem serię uderzeń i kończymy je w zawieszeniu ze sztychem wymierzonym w przeciwnika.

Obrona przed uderzeniem przez przejście do zawieszenia

Ćwiczenie wykonujemy w parach. Partner atakuje jednym z podstawowych uderzeń, my przechodzimy z postawy, w której akurat się znajdujemy, do zawieszenia zamykającego linię ataku. Najlepiej jest tak pokierować bronią, aby nasze ostrze znalazło się na płazie przeciwnika.

Ćwiczenie to można rozwinąć poprzez dodanie sztychu jako wykończenia akcji obronnej.

Przejście do zawieszenia z innej akcji obronnej

Ćwiczenie wykonujemy w parach. Partner atakuje, a my wykonujemy dowolną akcję obronną, w wyniku której nasz sztych odchodzi do boku lub do góry. Następnie staramy się jak najszybciej i jak najoszczędniejszym ruchem przejść do któregoś z zawieszeń.

Pytania i uwagi

Czemu zawieszenia są takie istotne?

Zawieszenia zamykają linie ataku, jednocześnie umożliwiając błyskawiczny kontratak w postaci pchnięcia. Döbringer przestrzega przed „szerokim parowaniem”, a Liechtenauer „głupcem” nazywa tego, kto pozwala mieczowi sobą powodować. W walce bez opancerzenia, kiedy najmniejszy błąd może skończyć się śmiertelnie, zawsze należy tak działać, aby zagrażać przeciwnikowi.