List do ARMA-PL

John Clements, © 2002 ARMA

Witam!
Jako prezes Association for Renaissance Martial Arts mam zaszczyt przedstawić naszą pierwszą międzynarodową stronę internetową ARMA-Polska oraz Grupę Treningową w Krakowie. Dla mnie osobiście jest to w pewnym sensie zamknięcie koła, ponieważ mój pierwszy nauczyciel szermierki był Polakiem. Podobnie wielki XIV-wieczny fechmistrz Johannes Liechtenauer, którego zapisy były podstawą całej niemieckiej szkoły sztuk walki aż po XVI wiek, mówi, że wśród tych, u których się uczył, byli „Mistrzowie” z Krakowa. Tak więc ponownie służenie pomocą w dziedzinie studiów nad dawnymi europejskimi sztukami walki jest dla Polski wielkim osiągnięciem. Po moim seminarium w Krakowie w roku 2000 wiem, jak utalentowani i pełni entuzjazmu są tamtejsi studenci i praktycy.

Podobnie jak wiele innych grup, ARMA pragnie tylko jednego: dokładniejszych i pewniejszych informacji na temat sztuk walki średniowiecza i renesansu. Zbyt wiele nagromadziło się mitów, nieporozumień oraz czystych nonsensów dotyczących szermierki dawnej i kultury wojennej Zachodu. Ani szermierka tradycyjna, ani teatralna, nie były w stanie dostarczyć danych potrzebnych poważnym studentom i praktykom do zgłębiania tajników sztuk walki średniowiecza i renesansu. W ARMA zaczęliśmy od stwierdzenia, że nie wiemy nic, posiadając jedynie nieugiętą wolę zdobycia jak największej ilości informacji.

Pomimo iż nad dawnymi europejskimi sztukami walki pracuje obecnie wiele różnego rodzaju grup, istnieje też spora liczba osób, które nie wiedzą, jak zacząć, co ćwiczyć i w jaki sposób mogą sami zgłębiać temat. W rezultacie, o to właśnie przede wszystkim chodzi w ARMA. Staramy się przekazać studentom i entuzjastom obraz realistycznych i skutecznych historycznych umiejętności walki, a nie jedynie zapewnić interesującą intelektualną rozrywkę czy też akademicką demonstrację stylów z danego okresu. Jest to dla nas wyraz uznania dla naszego wojennego dziedzictwa i jego geniuszu, trudności życia w dawnych czasach oraz potrzeby praktycznej samoobrony, a także sposób rozwoju naszej kondycji oraz charakteru.

Głównymi celami ARMA są zwiększanie jakości prezentowanych umiejętności w dziedzinie uzbrojenia średniowiecznego i renesansowego, zapewnienie autorytatywnych informacji oraz poprawienie stosunków między praktykami i eksperymentatorami a naukowcami, aby polepszyć percepcję tychże umiejętności. Podniesienie jakości dyskursu w temacie dawnych europejskich sztuk walki zawsze było jednym z naszych głównych celów, podobnie jak zachęcanie do ich poważnego badania, oraz promowanie zainteresowania przedmiotem i jego rozwoju. W szumie Internetu przekaz ten niestety czasem zanikał.

Nikt z dziś żyjących nie posiada osobistych doświadczeń, w których ktoś starałby się ich zabić bronią pochodzącą ze średniowiecza lub renesansu. Nikt z nich nie został wyszkolony przez jakiegokolwiek dawnego (średniowiecznego lub renesansowego) mistrza szermierki, ani nawet przez kogoś, kto byłby pośrednio przez niego uczony. Czas zerwał to połączenie. Możemy się w takim razie zastanawiać, jak ktoś może stwierdzić, że stał się „mistrzem” w czymś, co najlepsi z nas wciąż starają się zrekonstruować i odtworzyć?! W jaki sposób można pokazać „mistrzostwo” umiejętności, kiedy przede wszystkim nie istnieje zgodność co do tego, czym owe umiejętności są?

Zamiast nadawania sobie tytułów, w ARMA skupiamy się na istocie poważnych prezentacji technik walki poznanych raczej poprzez bezpośrednie badanie istniejących źródeł, niż teoretyzowanie. Kładziemy nacisk na to, aby prezentowane przez nas interpretacje technik i metod były skuteczne w walce. Uważamy, że wykonanie czegoś powoli i ostrożnie, aby się tego nauczyć lub wyjaśnić, to jedna rzecz, a druga to pokazanie w jaki sposób dana rzecz działałaby naprawdę, z odpowiednią intencją. Między tymi dwiema rzeczami istnieje ogromna różnica i rzeczy, które zdają się dobrze działać w zwolnionym tempie, bez zaangażowania, okazują się być całkowicie nieskuteczne, gdy wykonuje się je przeciwko osobie, która naprawdę stara się nas trafić lub nie zostać trafioną. W ARMA jest to jedyny sposób na zwiększenie naszych umiejętności i wiarygodności w tym temacie. Dlatego też kładziemy nacisk na „bojowe” podejście do problemu. Podkreślamy, iż te umiejętności i techniki wykonywane były z odpowiednią siłą, aby zadać obrażenia. Aby móc dzisiaj się ich odpowiednio nauczyć, logicznym jest, że muszą – muszą – one być wykonywane z zaangażowaniem, energią i odpowiednią szybkością. Staramy się ćwiczyć właśnie w ten sposób.

ARMA powstała zatem dla osób, które chcą uczyć się umiejętności walki średniowiecza i renesansu i dzielić z podobnie myślącymi osobami miłość do dawnych europejskich broni i szermierki. Do tego celu dążymy poprzez stwarzanie systemu szermierki dawnej ARMA, umieszczaniu na sieci traktatów i ich tłumaczeń, ustalanie zasad wolnej walki, certyfikowany program treningowy, forum, promowanie nowych miejscowych grup treningowych oraz poprzez porady treningowe, artykuły, filmy i nowe wyposażenie treningowe.

Przyszłość rodzi pasjonujące perspektywy. ARMA stara się usystematyzować, zwiększyć wiarygodność i uznanie studiów nad rzeczywistą szermierką dawną. W chwili obecnej, bardziej niż kiedykolwiek przedtem, ARMA wiedzie prym jeśli chodzi o studia i praktykę sztuk walki renesansu. Nie mam wątpliwości, że bojowy duch podejścia ARMA wyda duże plony w ARMA-Polska.

Pozdrawiam
John Clements
Prezes ARMA
Maj 2002