wydarzenia-thumb

Przegrupowanie 2010

© Maciej Talaga 2010/2011

Witam wszyst­kich,

Piszę ko­lejną notkę w tym ka­len­da­rium pe­ry­pe­tii ARMA-PL, gdyż ci­sza i bez­ruch, ja­kie za­le­gły na na­szej stro­nie stoją w ra­żą­cej sprzecz­no­ści z tym, co działo się w or­ga­ni­za­cji przez ostat­nie mie­siące oraz z tym, co dzieje się w tej chwili. Streszczenie tych wszyst­kich wy­da­rzeń wy­maga po­dej­ścia do te­matu w spo­sób sys­te­ma­tyczny, więc będę trzy­mał się ko­lej­no­ści chro­no­lo­gicz­nej.

7 lu­tego 2010 roku Krzysztof Kruczyński zre­zy­gno­wał z człon­ko­stwa w ARMA-PL, po­zo­sta­wia­jąc tym sa­mym or­ga­ni­za­cję bez Szefa. Decyzję tę spo­wo­do­wał kon­flikt z Dyrektorem ARMA, Johnem Clementsem, a spro­wo­ko­wany zo­stał przez na­ra­sta­jące róż­nice w po­dej­ściu do prak­ty­ko­wa­nia DESW po­mię­dzy or­ga­ni­za­cją ma­cie­rzy­stą a pol­skim od­dzia­łem. W USA do­mi­nuje po­dej­ście uzna­jące nad­miar ochra­nia­czy oraz udział w za­wo­dach za za­nadto zbli­ża­jące DESW do sportu, a od­da­la­jący je od praw­dzi­wej walki. Natomiast my w Polsce uwa­żamy, że peł­no­szyb­ko­ściowy spar­ring w do­sto­so­wa­nych do niego ochra­nia­czach oraz kon­fron­ta­cja z nie­zna­nymi prze­ciw­ni­kami pod­czas za­wo­dów po­zwa­lają unik­nąć wy­pa­czeń w in­ter­pre­ta­cjach więk­szo­ści tech­nik (po­ma­ga­jąc ustrzec się np. pa­ra­doksu Kano).

Decyzja Krzysztofa zmu­siła ARMA-PL do pod­ję­cia próby skło­nie­nia Johna Clementsa do zmiany po­dej­ścia i po dłuż­szych ne­go­cja­cjach to się udało. W tej chwili od­dział pol­ski cie­szy się au­to­no­mią pod wzglę­dem or­ga­ni­za­cyj­nym oraz me­to­do­lo­gicz­nym. Wciąż sto­su­jemy główne za­ło­że­nia Metody Treningowej ARMA, jed­nak in­ter­pre­tu­jemy je od­mien­nie: duży na­cisk w więk­szo­ści grup tre­nin­go­wych zo­stał po­ło­żony na tre­ning w ochra­nia­czach po­zwa­la­ją­cych na nie­wstrzy­my­wane ude­rze­nia oraz pchnię­cia we wszyst­kie otwar­cia oraz moż­li­wie naj­częst­sze kon­takty z in­nymi gru­pami DESW i nie tylko.

Jednym ze skut­ków odej­ścia Krzysztofa Kruczyńskiego było także po­wo­ła­nie no­wego szefa ARMA-PL, któ­rym zo­sta­łem wy­brany ja, Maciej Talaga, do­tych­cza­sowy Scholar Warszawskiej Grupy Treningowej, a także czło­nek Polskiej Federacji Dawnych Europejskich Sztuk Walki FEDER.

Nowa sy­tu­acja zmo­bi­li­zo­wała nas do pod­ję­cia kilku waż­nych ini­cja­tyw, o któ­rych chciał­bym wspo­mnieć w tej notce, pod­su­mo­wu­ją­cej burz­liwy dla ARMA-PL rok. Najpierw jed­nak kilka słów o obec­nym sta­nie po­szcze­gól­nych Sekcji.

W Olsztynie okrze­pła nowa Sekcja ARMA-PL pod prze­wod­nic­twem Marcina Gulczyńskiego. W tym roku grupa prze­pro­wa­dziła swój pierw­szy eg­za­min na stop­nie Scholara, a nowi i sta­rzy Scholarzy szybko kom­ple­tują sprzęt po­trzebny do tre­ningu oraz udziału w za­wo­dach.

Najstarsza, kra­kow­ska Sekcja ARMA-PL, roz­wija się na­dal pod no­wym do­wódz­twem, a jej dawny szef, Michał Pajda, je­dyny obec­nie ARMA Adept w Polsce, po okre­sie wy­co­fa­nia z ży­cia or­ga­ni­za­cji wró­cił i wszedł od razu do czo­łówki za­wod­ni­ków star­tu­ją­cych w tur­nie­jach FEDER-a.

Sekcje wro­cław­skie prze­trwały za­wi­ro­wa­nia bez więk­szych per­tur­ba­cji i dzia­łają we­dług do­tych­cza­so­wych za­sad w nie­zmie­nio­nym skła­dzie.

Sekcja war­szaw­ska roz­ro­sła się znacz­nie, wzbo­ga­ca­jąc się o kilku bar­dzo ak­tyw­nych Scholarów, star­tu­ją­cych w za­wo­dach i szybko pod­no­szą­cych swoje umie­jęt­no­ści. Ponadto Sekcja pro­wa­dzi stały na­bór no­wych szer­mie­rzy, utrzy­muje kon­takt z in­nymi gru­pami szer­mier­czymi (Akademia Broni, Bractwo Szermiercze, Battodo), a także uczest­ni­czy w im­pre­zach pro­mu­ją­cych DESW (po­kaz na zamku w Czersku, udział w przy­go­to­wa­niu ak­to­rów oraz zdję­ciach do of­fo­wego filmu Drużyna).

Przez całą wio­snę i lato trwały prace nad zor­ga­ni­zo­wa­niem przy­jazdu do Polski Johna Clementsa. Pragnęliśmy zre­ali­zo­wać ten pro­jekt z kilku waż­nych po­wo­dów. Po pierw­sze, chcie­li­śmy za­pre­zen­to­wać stan od­działu pol­skiego, na­sze po­dej­ście i osią­gnię­cia oraz do końca prze­ko­nać Dyrektora do pro­po­no­wa­nych przez nas zmian w Metodzie Treningowej ARMA. Po dru­gie, kilku do­świad­czo­nych Scholarów pra­gnęło przy­stą­pić do eg­za­mi­nów na Adepta. Po trze­cie, John zo­stał za­pro­szony na or­ga­ni­zo­wany pod pa­tro­na­tem Unii Europejskiej Kongres Sztuk i Sportów Walki w Rzeszowie i przy­jął za­pro­sze­nie. Kongres ten miał ze­brać grono osób bę­dą­cych au­to­ry­te­tami w dzie­dzi­nie na­uki i pu­bli­cy­styki zwią­za­nej z te­ma­tem sztuk walki i za­le­żało nam, aby DESW miało tam swo­jego re­pre­zen­tanta. Po czwarte na­to­miast, chcie­li­śmy do­pro­wa­dzić do ho­no­ro­wego roz­strzy­gnię­cia po­je­dynku, na jaki John Clements wy­zwał Krzysztofa Kruczyńskiego w pu­blicz­nym li­ście, który wy­słał do Polski po re­zy­gna­cji Krzysztofa z człon­ko­stwa w ARMA-PL.

Jednak John Clements nie po­trak­to­wał sprawy rów­nie po­waż­nie jak my, gdyż jego uwagę przy­kuły inne wy­da­rze­nia (za­biegi o wpi­sa­nie ARMA na li­stę WoMAU). W po­cząt­kach sierp­nia, gdy przy­go­to­wa­nia do pla­no­wa­nej na wrze­sień wi­zyty były już mocno za­awan­so­wane, od­wo­łał swój przy­jazd, nie od­no­sząc się ani sło­wem do kwe­stii po­je­dynku z Krzysztofem.

W re­zul­ta­cie Krzysztof oraz Polska Federacja Dawnych Europejskich Sztuk Walki FEDER zde­cy­do­wali się za­mie­ścić na fo­rach DESW w Europie i USA oświad­cze­nie, w któ­rym za­de­kla­ro­wali, że wy­zwa­nie rzu­cone przez Johna Clementsa po­zo­staje ważne i są go­towi dać mu sa­tys­fak­cję, gdy tylko przy­je­dzie on do Europy. Pełniejsza re­la­cja z opi­sa­nych tu skró­towo wy­da­rzeń jest do wglądu na fo­rum.

My na­to­miast, ma­jąc już za­re­zer­wo­waną salę, po­twier­dzony przez nas kilka dni wcze­śniej przy­jazd Johna Clementsa na Kongres w Rzeszowie i po­zy­ska­nych spon­so­rów, po­sta­no­wi­li­śmy wy­słać w za­stęp­stwie na kon­fe­ren­cję Bartłomieja Walczaka, by­łego Szefa ARMA-PL oraz członka-założyciela FEDER-a oraz zor­ga­ni­zo­wać pierw­szą w Polsce im­prezę, na którą za­pro­szeni zo­stali go­ście z Europy Zachodniej. Wystąpienie Bartka Walczaka oraz warsz­taty po­pro­wa­dzone wraz z Maciejem Zającem (Scholarem z Warszawy) były bar­dzo udane i po­zwo­liły na­wią­zać kon­takt mię­dzy ARMA-PL i FEDER-em, a przed­sta­wi­cie­lami naj­wy­żej ce­nio­nych pism na­uko­wych oraz or­ga­ni­za­cji zaj­mu­ją­cych się sztu­kami walki. Natomiast wy­sił­kiem ARMA-PL oraz dzięki wspar­ciu FEDER-a udało się zor­ga­ni­zo­wać pierw­szą im­prezę DESW w Warszawie i pierw­szą w Polsce, na którą zo­stali za­pro­szeni go­ście z Europy Zachodniej, czyli W3 – Warszawskie Warsztaty Walki. Relację z tej im­prezy, na któ­rej mie­li­śmy przy­jem­ność go­ścić Axela Pettersona, Scotta Hellrotha (ści­sła czo­łówka za­wod­ni­ków DESW z Europy), a także Antona Kohutoviča i kilku jego współ­pra­cow­ni­ków z bar­dzo kom­pe­tent­nej grupy DESW ze Słowacji można prze­czy­tać na stro­nie Federacji.

Obecnie na­to­miast trwa naj­do­nio­ślej­sza z pod­ję­tych przez nas jesz­cze w 2010 roku ini­cja­tyw, któ­rej fi­nał bę­dzie miał miej­sce w roku 2011. Postanowiliśmy nadać ARMA-PL oso­bo­wość prawną i pro­wa­dzimy prace nad za­re­je­stro­wa­niem Stowarzyszenia Dawnych Europejskich Sztuk Walki ARMA-PL. Trwają dys­ku­sje nad sta­tu­tem, a I Zjazd Krajowy ARMA-PL, na któ­rym pod­pi­sana zo­sta­nie Deklaracja Założycielska Stowarzyszenia, pla­no­wany jest na ko­niec lu­tego 2011 roku.

Kończąc to ob­szerne pod­su­mo­wa­nie, chciał­bym po­dzię­ko­wać wszyst­kim, któ­rzy przy­czy­nili i na­dal przy­czy­niają się do roz­woju ARMA-PL i po­mo­gli tej or­ga­ni­za­cji prze­trwać trudne mo­menty. W szcze­gól­no­ści wy­razy wdzięcz­no­ści na­leżą się Bartkowi Walczakowi za rady i po­moc, Łukaszowi Sękowi i Marcinowi Gulczyńskiemu za za­an­ga­żo­wa­nie w sprawy zwią­zane z re­je­stra­cją Stowarzyszenia, Piotrowi Paprzyckiemu za ogrom pracy przy or­ga­ni­za­cji W3 oraz na pla­nie zdję­cio­wym, Maciejowi Zającowi za warsz­taty i wspar­cie przy W3 oraz Adamowi Markowi, pre­ze­sowi FEDER-a za życz­li­wość i bar­dzo na­ma­calną po­moc w po­zy­ska­niu spon­so­rów.

Pozdrawiam wszyst­kich ser­decz­nie i ży­czę po­wo­dze­nia oraz sa­tys­fak­cji z dzia­łań na no­wej dro­dze, na którą wkro­czyła ARMA-PL.

Maciej Talaga
Szef ARMA-PL

Opublikowano w Aktualności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *